Zasadniczo wygląda na to, że nie warto zbytnio angażować się w przygotowywanie prezentacji na zajęcia. Ale...
./ przedstawił sytuację, gdy słuchaczami nie są gimnajzaliści, ale doktoranci. Gimnazjalista potrzebuje podania informacji, doktorant potrzebuje jej przeanalizowania i przyswojenia.
Nie mam pojęcia, czego potrzebują uczestnicy spotkań biznesowych (inwestorzy itd...), ale podejrzewam, że materiału do przemyśleń - i tu PP też może się sprawdzić.
Póki co Fermilab mówi PowerPointowi "sayonara".
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą edukacja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą edukacja. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, marca 10, 2014
Subskrybuj:
Posty (Atom)